Złoty medal igrzysk olimpijskich w Sydney, który w rzucie młotem zdobyła Kamila Skolimowska, został zlicytowany a środki zasiliły Fundacje jej imienia, której celem jest pomoc sportowcom w leczeniu i rehabilitacji po kontuzjach.

Jak dodał Robert Skolimowski, były ciężarowiec (mistrz i wicemistrz świata juniorów, szósty w moskiewskich igrzyskach), któremu złoty medal zadedykowała w Sydney Kamila, rodzina liczy na sugestie ze strony organizacji sportowych bądź fundacji.

Dlaczego rodzice mistrzyni olimpijskiej podjęli decyzję o wystawieniu na licytację tak drogocennej pamiątki po córce?

"Kamila była osobą wielkiego serca, która dla bliźniego zrobiłaby wiele. Dla niej jedną z najważniejszych dewiz życiowych było wspieranie potrzebujących. Myślę, że skoro nie może się już cieszyć medalem, niech posłuży on innym. Takie z pewnością byłoby jej życzenie" - wyjaśnił ojciec.

Mówiąc o celu, na jaki mają zostać przeznaczone środki z licytacji, Robert Skolimowski powiedział:

"Może jest jakiś młody sportowiec, który ma problemy ze zdrowiem, a nie stać go na leczenie, albo też choroba przerwała dobrze zapowiadającą się karierę. Być może sfinansowanie operacji bądź rehabilitacji pozwoli danej osobie wrócić do uprawiania sportu".

Złoty medal igrzysk olimpijskich w Sydney, który w rzucie młotem zdobyła Kamila Skolimowska, wystawiony zostanie na licytację - zadecydowali rodzice zmarłej 18 lutego lekkoatletki, Teresa i Robert Skolimowscy.
Regulamin »      Pobierz formularz »
Więcej »

Materiał filmowy TVP1

Autora wiersza: Katarzyna Deberny (Szotyńska)